• Wpisów:2853
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:3 dni temu
  • Licznik odwiedzin:139 120 / 3406 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Mimo,że mnie tu nie ma to jestem i systematycznie Was czytam.
I jakoś zachciało mi się powrotu do pingerowej gry ;D

Podczas mojej nieobecności zaszło trochę zmian.
J. zmienił pracę ( wrócił do poprzedniej na dużo lepszych warunkach )
M. poszła na studia informatyczne.
A ja wczoraj wystawiłam nasz dom na sprzedaż...
  • awatar .:Gośka:.: @Ajsi: Dokładnie tak.
  • awatar Ajsi: @.:Gośka:.: Mam nadzieję, że pozwoli jej to być niezależną finansowo bo sama wiesz jak czasami życie się układa :/
  • awatar Ajsi: @Judyta Zagubiona: do bloków raczej nie wrócimy bo komfort domu i kawałka swojego placu totalnie nas rozbestwił :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Nawiązując do wpisu @.:Gośka:. o "dziwnych rzeczach, które się dzieją" muszę się poskarżyć na dziwną przypadłość w moim domu.
Otóż, mam problem z zegarami. Mam ich 6 (3 na górze, 2 na dole i jeden w pralni w podpiwniczeniu)i żaden nie działa poprawnie. Dwa z nich zostały wymienione na nowe bo myślałam, że się zepsuły, ale z nowymi dzieje się to samo. Raz się spóźniają o kilka min albo kilka godzin, innym razem przyspieszają o kilka min czy nawet godzin. Zatrzymują się kiedy w tym samym czasie porusza się sekundnik albo wahadełko.
Dzieje się tak od kiedy tu mieszkamy.
Wszystkie zegarki, które nosimy na ręku działają ok tylko te ścienne wariują jak chcą.
Np teraz jest godzina 10:25 w salono-kuchni mam dwa zegary i ten w kuchni wskazuje 10:33 a w salonie 7:38
  • awatar majonez_kielecki: może żyły wodne
  • awatar ewelina2311: W moim rodzinnym domu w salonie zawsze spieszył ale tam była krzywa ściana i jakoś ten mechsnizm przeskakiwał, po przewieszeniu na inną ścianę było ok.
  • awatar antybohaterka: Moj stary komputer i rozne sprzety psuly sie i zwieszaly jak moja matka wchodzila do pokoju xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Dziewczyny czytelniczki...
Literatura obozowa, które książki zrobiły na Was największe wrażenie?
  • awatar Layenne.: Królestwo za mgłą, Kobiety z bloku 10, Mężczyźni z różowym trójkątem, Tatuażysta z Auschwitz, Dobranoc Auschwitz
  • awatar aquila: Jeszcze Zdążyć przed świtem
  • awatar aquila: Dymy nad Birkenau
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Nadejszła ta wiekopomna chwila, że muszę założyć okulary. Do czytania tylko, ale jednak. Nigdy nie miałam okularów, nie noszę p/słonecznych bo mnie wkurzają, nienawidzę jak mnie coś dotyka czy uciska na twarzy. Poza tym moja twarz jest totalnie nieokularowa. W każdych wyglądam paskudnie.
Chciałam najtańsze bo w komórce czy na tablecie dopasowałem sobie wielkość literek ale igły już nie nawlekę więc mało będę z nich korzystać. Najtansze szkła 100 zł i oprawki też 100 ale w tych propozycjach za 100 wyglądałam jak... Drugi przedział to 200 za oprawki w sumie 300 zł
Chyba to drogi interes jak na sporadyczne użytkowanie?
  • awatar Arvene: na aliexpress pełno oprawek za grosze,metalowe, plastikowe, ludzie zamawiają hurtowo :) idą do optyka i wstawia szkła chociaż nie każdy chce cwaniaki, też nienawidzę nosić okularów a mam wadę od podstawówki.. jak ja się cieszę, że wymyślili soczewki <3
  • awatar Judyta Zagubiona: Już noszę okulary na codzinień, nienawidziłam nigdy bo mnie uwierały/przeszkadzały, ale cóż... okulary to stanowczo za drogi wydatek
  • awatar Pantokratorka: Też potrzebuję okularów do czytania i jak się orientowałam cenowo, to też już jestem przygotowana na wydatek ok. 300 zł... co prawda potrzebuję ich na znacznie częstsze niż sporadyczne użytkowanie, ale wydaje mi się, że to wydatek na lata, a odciążenie głowy i poprawa postawy ciała są bezcenne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Dziewczyny, czy przed wizytą u ginekologa golicie miejsca intymne?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 

A u mnie zima nie odpuszcza...
Mam już dość








Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Jeśli komuś się nudzi to polecam extrakcje ósemki.
Jak podczas wyrywania kompletnie nic nie boli tak po ustąpieniu znieczulenia jazda jest ekstremalna
Nie tylko rwie miejsce po zębie, ale i cała szczęka, oczodół, brew, kości w nosie, ucho i gardło (uczucie anginy). Do tego szczękościsk.
Zobaczymy jak długo to potrwa bo dopiero cierpię 22 godz...
Pamiętacie tą moją felerną ósemkę, która pojawiła się niedawno? To właśnie ona zdążyła już się zepsuć
Już mnie lekarz poinformował, że pozostałe ósemki i dziewiątki mimo, że nie wyszły też muszę usunąć bo one razem nie mogą funkcjonować.
  • awatar Arvene: o kurczę współczuję ;/ hmm jak ja usunęłam ósemkę to bez problemów żadnych nawet jak znieczulenie minęło to zero bólu, może jakieś komplikacje się zrobiły?
  • awatar Pani-Bożenek: Biedna ty... Współczuję
  • awatar MakeUpYourLife: U mnie to bylo nawet ok ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Dziewczyny, Tumblr czy Blogspot?
Gdzie Was będzie więcej gdy zamkną Pingera?
  • awatar selthie: Ja będę na Tumblr bo jakoś najbardziej podobny do Pinga.
  • awatar Garret: blogspot ;]
  • awatar Haniya: ja to chyba nigdzie, ig nie mam, na fejsiensie nie udzielam, lipa, za stara stara na internety jestem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 

Moja znajoma, u której często bywam a która jeszcze częściej bywa u mnie wyznała mi dziś przy kawie że mają potwornie zaprusaczony i zakaraluszowiony (tak, kombo ) dom.
Podobno są wszędzie, w szafkach, szafach, nawet w zmywarce, lodówce, mikrofali, pralce... Chodzą po łóżku, stole, szafkach a do łazienki i kuchni w nocy to już wszyscy boją się wejść. Inwazja i nie za bardzo pomagają środki na ich tępienie, nawet profesjonalna dezynsekcja nie pomogła.

I totalnie mnie to przeraziło bo ja boję się "takich robali".
Mam czysty dom, w którym czasami trafia się tylko pająk i boję się, żeby ona tego świństwa do mnie nie przeniosła na ubraniu czy w torebce
A może ja to przeniosę od niej w swojej torebce albo w/na kurtce?!
Mam taką psychozę na tym punkcie, że teraz nie zdzierże tego jak ona wpadnie albo gdybym miała do niej iść.
Pomyślałam, że przeniosę znajomość na grunt kawiarniany ale będę jej musiała powiedzieć dlaczego i nie wiem jak to zrobić?
No boję się aby mi nie zarobaczyła domu
  • awatar Ch!c G!rl: zdecydowanie powiedziałabym jej, że się tego robactwa brzydzisz czy boisz, i dlatego spotykałabym się z nią np w kawiarni
  • awatar krzyslav: Z mojego doświadczenia wynika, że tzw "profesjonalne odkaraluszanie" sprowadza się do przeganiania robactwa z jednego mieszkania (w bloku) do drugiego. Bywam w domu rzadko (taka praca) i wysyp robactwa miałem zawsze po wizycie "profesjonalisty" u sąsiadów pod moją nieobecność. Widać robale mają instynkt samozachowawczy i przeczekiwały u mnie (na głodno) aż "cudowny" środek przestanie działać. Po czym bez opłacania się (zapewne) koledze prezesa spółdzielni za "kremową dezynsekcję" robactwo wynosiło się z powrotem do sąsiadów gdzie "koryto" potencjalnie było na co dzień, a nie jak u mnie, przez parę dni w miesiącu. Najskuteczniejsze okazało się zaśrubowanie zsypów na śmieci i zmuszenie tą drogą lokatorów do wynoszenia "z buta" swoich śmieci do śmietników. A już na pewno tańsze dla spółdzielni (bo nie dla lokatorów - w czynszu nie zauważyłem) niż regularne odkażanie zsypów i wymiana na puste kontenerów w komorze zsypowej. Spoko - z czystego domu robal wyniesie się sam tam gdzie ma żer.
  • awatar Zenia&Emilia: No ja znam z opowowiesci kolezanki, ze wszystko doslownie do wymiany, dywany, lozka, meble i porzadna dezynfekcja. Ja bym sie nie spotykala z nia ani w domu, ani u Ciebie bo to bardzo łatwo sie roznosi i mozesz miec czysty dom, a I tak sie nie pozbedziesz bez drastycznych srodkow.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Czy skorzystałybyście z porady psychiatry/psychologa/pedagoga gdybyście wiedziały, że on sam leczy się psychiatrycznie i chodzi do psychologa?
  • awatar Ch!c G!rl: pewnie, że tak, jaki ciężar dźwigają oni co dnia, tylko Pan Bóg wie...
  • awatar t y m b a r k o w a: Myślę, że tak. Po moich wizytach u psychiatry dopiero zdałam sobie sprawę z czym tak naprawdę Oni muszą sobie radzić i jakimi przemyśleniami i problemami obarczamy ich my -pacjenci. Mam wrazenie, ze nikt normalny nie wytrzymałby tego całe zycie....
  • awatar sniperelf: leczący się psychiatrycznie seksoholik dający porady innym seksoholikom? ... ma chłop doświadczenie - nie ma to jak porady praktyków.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 

Dziewczyny, potrzebuje przepis na dobre ciasto do WZ-ki i na dobrą polewę do tego ciacha.
  • awatar t y m b a r k o w a: Nie! Niech Ci nie będzie przykro! Jest lepiej, będzie lepiej! Czas smutku, wstydu i rozgoryczenia mija, wkracza nowy czas lepszy! Będzie już tylko lepiej! ❤️
  • awatar anja89: Moje wypieki albo kwestia smaku. Nie pamiętam z której strony robiłam, ale było pycha ;)
  • awatar MakeUpYourLife: Oj nie mam :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ajsija
 
bylominelo
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

Statystyki